czwartek, 30 kwietnia 2009


w sumie spontan.

rano pobudka, po jakdlapajdy ciężkim wieczorze. :)
trip do sklepu, szybkie zakupy i działamy ze śniadaniem.
chyba lubię jeść śniadania patrząc na góry, tylko stopy bola od trzymania na barierce.
13 wyruszamy na Małe Skrzyczne, skad mamy iść do jaskini ktorejnazwyjuzniepamietamy.
a jako że plany są jak gotująca się woda, czytaj zmienne to docieramy na Duże Skrzyczne gdzie pijemy żywca i wracamy niebieskim szlakiem. czad.
woda ze źródła zamraża głowę po pierwszym łyku :>




1257m ponad chodnikami.


a jutro znow idziemy w góry, o!

poniedziałek, 16 marca 2009

stare gg

Kviat: (Czwartek 06.03.2008 14:43)
Ty zawsze miales talent
:]
Ja: (Czwartek 06.03.2008 14:44)
dziekuje
:]
Kviat: (Czwartek 06.03.2008 14:44)
;]
Ja: (Czwartek 06.03.2008 14:45)
: >
kurwa
straszne uczucie


nie ma to jak znaleźć i poczytac rozmowy sprzed roku.

niedziela, 1 marca 2009

piątek, 13 lutego 2009

sobota, 27 grudnia 2008

jamajka, piekna jamajka.

ah, jakaz piekna jest ta nasza jamajka gdy obudzic sie nad ranem.
load it, lock it, pocket it, strop it, angle, longer, automatic.

www.afflictedyard.com



wtorek, 16 grudnia 2008

środa, 10 grudnia 2008

al-hub




czujesz? to przepełnia Cie ta الحب


nosek nosek. :>

wtorek, 18 listopada 2008

radio

screamer radio, fajna sprawa. wchodzę sobie, patrze radia podzielone na gatunki, o i nawet na swiat jest. afryka. jedziemy i wybieram tanzanie. i oczom nie wierze. radio maria tanzania2. a tam wesole modlitewne spiewy po angielsku. o rany rany, az tak daleko siegnely wesole fm'ki z torunia. ale jadziemy po swiecie dalej. australia. DIDJERIDU Radio. a tam taka smutna notka:



Official Notice

Joyous Noise Radio is now offline indefinitely.
End of an era, maybe, but we can no longer support the bandwidth required for this service. If you can help, contact us and we can discuss options, but for now we're offline.

Sorry! It was fun while it lasted.



chlip.

sobota, 15 listopada 2008

grammatik - ile jestes w stanie...




"Przez życie z Beaglem, bo lubię uśmiech
Chociaż los płata figle i kieszenie puste
I życie na kredyt, bo nie chcesz by ktokolwiek wspierał
I o pomoc nie umiesz poprosić nawet przyjaciela
Zbyt ślepy, zbyt głupi, zbyt uparty by opakowanie z folii z siebie zrzucić
Podziwiam tych, którzy umieją iść na skróty
Nie czują nic, kochając sen i nieważne skutki
Tak bardzo nienawidzę siebie, gdy płaczesz
Tak bardzo pragnę, kiedy w oczy ci patrzę
Twarze tak skrajne, czasem los kusi by grać
I wiem, że umiałbym sytuacje wykorzystać
A chcę by każda intencja była czysta"


fajna nuta - refleksyjna nuta.

środa, 29 października 2008

black thinking.




bylem tu - Tony Halik.

:>

środa, 8 października 2008

'chcialem umrzec, chcialem umrzec szahidem!'





BOOM, w okół zrobiło się pusto,
plac pokrył szkarłatny pył.
Zdetonowałem tą bestię pod kurtką -
- szahid, szahid, szahid, szahid.




BOOM, w okół zrobiło się jasno.
Czarną noc rozpalił biały blask.
Pokierowałem tą bestię nad miasto
to za nas, zamach, na was, za nasz kraj.


viva palestyna.

środa, 1 października 2008

odb & lotug






ol dirty bastard i lords of the underground.

wtorek, 30 września 2008

wypady nad stuff



ehe, lubie wypady nad staw. a co.
sielanka taka, mimo ze za plecami pociągi.
aj.

poniedziałek, 29 września 2008

petelek.




"Bo powiem Ci, że właśnie, kurde to co ostatnio, stary, w ogóle widzę, to są olbrzymie kurwa pętelki stary. Stary, ale to nie jest śmieszne. Wszystko jest spętlone, stary. Jeden wielki, kurwa, pętelek stary."


jeden wielki, kurwa, pętelek.

wtorek, 16 września 2008